wtorek, 19 marca 2013

solazy


nie mam pomysłu co pisać, ale przecież grunt to regularność!

staram się nadrabiać to czego nie robiłam przez chorobę, niestety, siatkówka i nauka idzie mi bardzo opornie. nie narzekam już, trzeba myśleć pozytywnie ;)
hmmm, muszę się zabrać za więcej sportu. dziś ćwiczyłam w domu z pół godziny, nogi mi odpadają, a po południu sparing. dam radę.
ZIMO WYNOŚ SIĘ!!! przecież pod śniegiem lód, wszystko się topi, jest zimno i tak dalej, i tak dalej, nie da się uprawiać żadnej dyscypliny na zewnątrz. czekam na słońce, zieloną trawkę, drzewa, kwiaty. lubię zimę, ale nie przez 3/4 roku...

odwiedzajcie mnie, na poprzednim blogu miałam jakieś 900 wejść w miesiąc, chyba dobry wynik? było mi bardzo miło ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz