wtorek, 5 marca 2013

ojć



\hej,
chodzę sobie ostatnimi czasy na warsztaty fotograficzne. Nie wiem czy coś mi to daje, ale spróbować zawsze można. Poznałam parę fajnych, nowych osób.
Jestem chora, nienawidzę tego. Siedzę w domu, dobrze, że nie muszę chodzić do szkoły, ale ileż można nie wychodzić na zewnątrz - nie ćwiczyć, nie biegać, nie robić zdjęć...

Jakoś mam sentyment do tego zdjęcia, mimo, że jest całkiem zwykłe.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz